Tajemnice kamiennego krzyża z cmentarza przykościelnego oo. Bernardynów w Radomiu

Autor: Tekst i zdjęcia: Paweł Puton data utworzenia:
Tajemnice kamiennego krzyża z cmentarza przykościelnego oo. Bernardynów w Radomiu
Tajemnice kamiennego krzyża z cmentarza przykościelnego oo. Bernardynów w Radomiu
Tajemnice kamiennego krzyża z cmentarza przykościelnego oo. Bernardynów w Radomiu
Tajemnice kamiennego krzyża z cmentarza przykościelnego oo. Bernardynów w Radomiu
Tajemnice kamiennego krzyża z cmentarza przykościelnego oo. Bernardynów w Radomiu
Tajemnice kamiennego krzyża z cmentarza przykościelnego oo. Bernardynów w Radomiu
Tajemnice kamiennego krzyża z cmentarza przykościelnego oo. Bernardynów w Radomiu

W bieżącym roku przypada jubileusz 550 lat od osiedlenia się w Radomiu oo. Bernardynów. Uroczystości jubileuszowe zaplanowane zostały w wielu odsłonach, a ich główna część rozpoczęła się w miesiącu czerwcu. W związku z powyższym na ten miesiąc chciałbym zaproponować opis jednego z ciekawych obiektów małej architektury sakralnej, jakie otaczają licznie zabytkowy kompleks klasztorny radomskich braci mniejszych. Obiektów takich wokół konwentu jest kilkanaście, a najbardziej tajemniczy z nich – ten o którym chcę napisać kilka słów – to kamienny krzyż stojący pośrodku przykościelnego cmentarza[i].

            Na pierwszy rzut oka obiekt ten może wydawać się doskonale znany, a jego historia oczywista – wszak większość ludzi wiedzących cokolwiek o dziejach radomskiego klasztoru oo. Bernardynów, zna epizody z ich zaangażowania w powstanie styczniowe. Wie, że za tę patriotyczną postawę w 1864 r. ich klasztor został skasowany, a niektórzy z ojców trafili na Sybir. Wie wreszcie, że na miejscu, gdzie dziś wznosi się ów kamienny krzyż – bohater niniejszego opracowania – pierwotnie znajdował się kamienno-ziemny kopiec z drewnianym krzyżem, pamiątka manifestacji patriotycznych z gorącego okresu poprzedzającego wybuch powstania styczniowego[ii]. Na początek może więc parę słów o tym drewnianym krzyżu.

            Tak więc zanim jeszcze powstanie wybuchło, na środku cmentarza przy kościele św. Katarzyny, radomianie postawili wykonany z nieociosanych dębowych belek krzyż, przyozdobiony koroną cierniową. Tak zapamiętała go uczestniczka powstania i świadek manifestacji patriotyczno-religijnych z lat 1861-1862 Jadwiga Prendowska „Przed głównym wejściem do kościoła urządzony był wysoki kopiec z kamieni i mchu, krzyż ślicznie ubrany kwiatami, co dzień świeżymi”[iii]. Wizerunek owego drewnianego krzyża zachował się na obrazku rozprowadzanym w owym gorącym przedpowstaniowym czasie[iv]. Dzięki temu wiemy, że krzyż ten został wzniesiony „d. 8 sierpnia 1861 r. własnemi rękami wszystkich mieszkańców miasta, bez różnicy stanów i płci, na pamiątkę wypadków w ubiegłych miesiącach t. r. tak w Warszawie jako też w całej Polsce zaszłych”. Obrazek zawiera także treść charakterystycznej dla tamtego okresu modlitwy:

 

            Wierni Synowie i Córy Polski! nieustawajmy ani na chwilę w pracy około Jej oswobodzenia – niech miłość, zgoda i jedność bratnia u stóp krzyża w cierpieniu ich z woli litościwego Boga w sercach naszych powstała, okazuje się w czynie pomiędzy nami bez różnicy stanów, bo przecież wszyscy jednej Matki Polski dziećmi jesteśmy! Niech każdy prawy syn Jej całą swą wolą i sercem dąży do tego, - gdyż w ten czas godni duchem a silni jednością, z dziękczynną modlitwą na ustach do Boga Praojców i Królowej Jasnogórskiej ujrzemy nas kraj ukochany naszą Ojczyznę od końca do końca jak powietrze jak chóry Aniołów Niebieskich wolną i swobodną pod sztandarem tegoż Krzyża, nie już jako godło cierpień i niewoli, ale jako dopełnionego tryumfu wiary i wybawienia[v].

 

Krzyż ten ponadto na przecięciu ramion posiadał tabliczkę z napisem: „† / 25, 27 LUTEGO / 8, 9 KWIETNIA / 1861 r.”. Obiekt upamiętniał manifestantów poległych w Warszawie z rąk carskiego wojska. Przy krzyżu tym każdego wieczora gromadzili się radomianie i śpiewali pieśni religijno-patriotyczne[vi]. Krzyż ten został usunięty i porąbany przez rosyjskiego zaborcę. No właśnie ale kiedy? Nikt jak dotychczas nie próbował chyba ustalić dokładnej daty usunięcia tego drewnianego krzyża z godłem korony cierniowej, jednego z dziesiątek podobnych, stawianych w 1861 r. a całym Królestwie Polskim. Mamy więc pierwszą zagadkę związaną z historią opisywanego obiektu. Pomocna w jej rozwiązaniu może być powszechnie chyba znana grafika, ukazująca widok kościoła oo. Bernardynów z ówczesnej ulicy Lubelskiej. Grafika ta na podstawie szkicu A. Krassowskiego wykonana została przez E. Gorazdowskiego i publikowana w „Tygodniku Ilustrowanym” w 1864 r.[vii]. Jeżeli przyjmie się, że umieszczona w gazecie rycina ukazująca „kościół księży Bernardynów w Radomiu” wykonana została z natury w 1864 r., można wysnuć wniosek, że ów pierwotny drewniany, nieociosany krzyż Rosjanie zniszczyli (wyrwali i porąbali) dopiero po upadku powstania styczniowego. Mógł więc stać na przykościelnym cmentarzu około 3 lat. Po jakimś czasie, gdy emocje związane ze zrywem narodowowyzwoleńczym lat 1863-1864 już opadły, na miejscu zniszczonego przez zaborcę dębowego krzyża postawiony został zachowany do dziś kamienny obiekt[viii]. I tu rodzą się kolejne pytania: kto, kiedy i w jakiej intencji wzniósł ten krzyż? Czy wiemy dziś cokolwiek o jego fundatorach i budowniczych? Postaram się na tyle, na ile to możliwe, odpowiedzieć na te pytania. To, że pytań jest tyle (a to przecież jeszcze nie wszystkie) wynika z braku jakichkolwiek dokumentów odnoszących się do tego obiektu. Krzyż sam o sobie także nie mówi nic – zarówno dziś, jak i w czasie powstania nie umieszczono na nim żadnych napisów...

            Ale na początek wypada przedstawić samego bohatera. Stojący pośrodku przykościelnego cmentarza oo. Bernardynów, wśród zieleni krzewów ozdobnych, kamienny krzyż, wykonany jest w stylu eklektycznym z silnymi motywami neogotyckimi. Posadowiony jest na dwuczłonowym cokole o podstawie złożonej z trzech kwadratowych w planie schodków. Dolna część cokołu posiada w ścianach dekoracje w postaci prostokątnych płycin. Cokół obiektu jest prostopadłościenny, w części dolnej szerszy, w górnej węższy. W połowie wysokości cokół przedzielony jest daszkiem czterospadowym, ściętym u szczytu i ozdobionym fryzem przypominającym lambrekiny. Dolna część cokołu zwieńczona fryzem złożonym z rozet, ponad którym znajduje się profilowany uskokowo gzyms. Ścianki dolnej  części cokołu posiadają rzeźbiarską dekorację w formie prostokątnych ram o narożach ozdobionych ażurowymi maswerkami. Górna część cokołu sflankowana na krawędziach potrójnymi pilastrami oraz ujęta u podstawy i szczytu gzymsami profilowanymi uskokowo. Powierzchnię pilastrów, z wyjątkiem środkowych wyznaczają ramki zwieńczone rybimi pęcherzami. W polach pomiędzy pilastrami analogiczne, choć szersze obramienia, zakończone z obu stron rybimi pęcherzami. Krucyfiks wieńczący obiekt wsparty jest na sześciennej podstawie. Wykonany jest z odmiennego niż cokół materiału. Łączenia ramion krzyża posiadają dekorację przypominającą maswerk[ix]. Cały obiekt posiada około 3 m wysokości, jego podstawę tworzy kwadrat o wymiarach 183 x 183 cm. Krzyż wpisany jest do rejestru zabytków pod datą 14 maja 1984 r. i Nr 37/B/32[x]. Obiekt został oczyszczony i odnowiony w 2004 r., ale wymaga kompleksowej renowacji konserwatorskiej. W Archiwum Delegatury w Radomiu Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków znajduje się przygotowany w 2012 r. kosztorys remontu krzyża[xi].

            Jak już wspomniano obecny krucyfiks wieńczący obiekt jest wtórny, wykonany z innego materiału i wyraźnie odróżniający się od całości. Mamy więc kolejne pytanie: jak wyglądał i do kiedy istniał ów pierwotny krucyfiks? Na pierwszą jego część jesteśmy w stanie odpowiedzieć bez problemu, oczywiście dzięki zachowanej archiwalnej ikonografii obiektu. Najlepiej wygląd tego krucyfiksu widać na najstarszej fotografii obiektu. Jest to zdjęcie klasztornego kościoła z widocznym krzyżem, wykonane najpóźniej w 1898 r. (data dopuszczenia do druku przez cenzurę wydawnictwa). Znajduje się w albumie Konstantego Woźniaka „Polska w obrazach”, opublikowanym w Krakowie w 1899 r. Jest to w zasadzie zbiór luźnych kart z różnymi zabytkami Polski. Ta ukazująca najcenniejszy obiekt architektoniczny naszego miasta znajduje się w zbiorach Muzeum im. J. Malczewskiego w Radomiu[xii]. Tak więc wiadomo, że oryginalny krucyfiks był sporo większy od obecnego i na końcach ramion posiadał romby, wypełnione ozdobnymi dekoracjami. Kiedy uległ zniszczeniu? Stało się to najprawdopodobniej w latach 70. XX w., na skutek upadku jednej z gałęzi z drzew rosnących obok krzyża. Fotografia obiektu, wykonana przez Krzysztofa Dudelę w 1981 r., z uszkodzonym krucyfiksem (ułamane prawe ramię – patrząc od strony kościoła) znajduje się karcie ewidencyjnej obiektu w Urzędzie Konserwatorskim[xiii]. Kiedy nastąpiła wymiana zniszczonego krucyfiksu na ten, który dziś wieńczy opisywany obiekt? Na to pytanie można odpowiedzieć także jedynie w przybliżeniu. Choć dotyczy ono tak nieodległych czasów, trudno o jednoznaczne stwierdzenie, czy na wierzchołku cokołu nowy krzyż zainstalowano jeszcze w latach 80. XX w., czy już w okresie III RP. Nie udało się natrafić na żadną dokumentację konserwatorską z tego remontu, gdyż prawdopodobnie taka w ogóle nie powstała. Ale cofnijmy się dalej, do samych początków obiektu.

            Równie niewiele wiadomo o fundatorach i twórcach interesującego nas kamiennego krzyża. O inicjatorach i budowniczych tego obiektu nie ma, jak już było powiedziane, praktycznie żadnych informacji. Nie wiadomo nawet w którym dokładnie roku krzyż ten postawiono[xiv]. O jego metryce można jednak wnioskować na podstawie kilku mniej lub bardziej precyzyjnych wzmianek i poszlak. Niezastąpiony, z resztą nie pierwszy i nie ostatni raz, okazuje się tu ksiądz Jan Wiśniewski. W „Dekanacie radomskim”, opisując losy przedstawionego wyżej drewnianego krzyż na kopcu, pisze: „W kilkanaście lat potem stanęła na tem miejscu figura z krzyżem, bez napisów”[xv]. Biorąc wypowiedź ks. Wiśniewskiego dosłownie, można wskazać konkretny przedział czasowy wybudowania obiektu na lata 1875-1884. „Uśredniając” można więc przyjąć, że krzyż powstał około 1880 r., raczej nie później niż w latach 80. XIX w. Jak już wyżej powiedziano pewne jest, że obiekt istnieje przynajmniej od 1898 r., kiedy to po raz pierwszy został udokumentowany fotograficznie (w każdym razie jest to najstarsze znane dziś jego zdjęcie). Za postawioną datacją przemawia także jeszcze inna poszlaka - porównanie opisywanego obiektu z posiadającym zbliżony wygląd krzyżem przydrożnym ze wsi Sadków koło Radomia. Obydwa obiekty posiadają zbliżony kształt i ozdoby rzeźbiarskie. Krzyż z Sadkowa posiada jednak, co istotne, napisy. Powstał z fundacji chłopskiej pod koniec XIX w. Na obiekcie utrwalona została następująca inskrypcja: „NA CZEŚĆ I CHWAŁĘ / BOGU/ FUNDATOR / ADAM GĘMCZYK / 1890 ROKU”[xvi]. Ale najciekawsze jest to, że krzyż z pod Radomia zawiera także, co prawda mocno zatartą, ale dającą się jeszcze odczytać sygnaturę kamieniarską. Krzyż z Sadkowa wykonano najprawdopodobniej w zakładzie G. Kowalskiego w Radomiu. Reklamę jego zakładu kamieniarskiego odnaleźć można w „Gazecie Radomskiej”. Dowiadujemy się z niej, że „Pracownia Rzeźbiarsko-Kamieniarska G. Kowalskiego w Radomiu, ulica Nowy Świat, dom W-ej Bieńkowskiej wykonywa wszelkie roboty cmentarne: pomniki, posągi, krzyże, oraz schody, balkony i t. d. z marmuru lub piaskowca gruntownie, trwale i artystycznie”[xvii]. Nie będzie więc chyba nadużyciem wysunięcie przypuszczenia, że i krzyż z cmentarza przykościelnego radomskich bernardynów mógł zostać wykonany w tymże zakładzie kamieniarskim.

            Niestety w odniesieniu do fundatorów opisywanego obiektu z cmentarza oo. Bernardynów nie jesteśmy na tę chwilę w stanie podać żadnych konkretnych faktów. W dziejach Polski popowstaniowej bywało nieraz tak, że rosyjski zaborca celowo i z premedytacją na miejscu dębowych nieociosanych krzyży z czasu manifestacji patriotycznych, upamiętniających poległych w Warszawie w 1861 r., stawiał po 1864 r. krzyże uwłaszczeniowe, sławiące cara Aleksandra II jako oswobodziciela polskich chłopów. Działo się tak na przykład w okolicach Opoczna[xviii]. Taki los nie spotkał jednak z całą pewnością krzyża sprzed kościoła św. Katarzyny oo. Bernardynów w Radomiu. W stolicy guberni krzyż-pomnik uwłaszczenia powstał w innym miejscu[xix]. Interesujący nas krzyż powstał zatem cicho, bez rozgłosu, ale zapewne intencją jego wzniesienia była chęć nawiązania do pierwotnego obiektu i tym samym idea uczczenia pamięci powstańców styczniowych. W okresie wzrastającej rusyfikacji i kontroli ze strony Rosjan nie mogło być jednak mowy o choćby najmniejszym wyartykułowaniu tych chęci – stąd obiekt nie wyposażony został w żadne napisy. Najprawdopodobniej od samego początku jego istnienia radomianie krzyż ten identyfikowali jako upamiętnienie powstania z lat 1863-1864. Krzyż ten był między innymi wielokrotnym świadkiem burzliwych manifestacji z czasów Rewolucji 1905-1907 Roku[xx]. Przy nim w 1907 r. wykonano także grupową fotografię założycieli Stowarzyszenia Robotników Chrześcijańskich w Radomiu[xxi].

            Mało znanym dziś faktem jest to, że swego czasu na cokole krzyża pojawiły się jednak napisy. Zaistniały one niewątpliwie nie wcześniej niż w drugiej połowie lipca 1915 r., czyli już po opuszczeniu Radomia przez Rosjan w czasie I wojny światowej. Na wschodniej ścianie cokołu krzyża miał znajdować się napis: „Pamiątka z Powstania Styczniowego 1863 r.”. Napisy nieznanej treści widniały także na pozostałych ścianach cokołu, co da się zauważyć na jednej z archiwalnych fotografii z okresu międzywojennego[xxii]. Jakość zdjęcia nie pozwala jednak odczytać treści napisów. Można wywnioskować jedynie, że te umieszczone na południowej i zachodniej ściance cokołu złożone były z trzech wersów. To, że tak niewiele dziś wiemy o wspominanych napisach wynika stąd, że były to inskrypcje wypisane farbą i zanikły prawdopodobnie nie później niż w latach 70. XX w. Przekonuje o tym ciekawa wzmianka, jaką udało się znaleźć w zasobie Archiwum Państwowego w Radomiu. Jest tam interesująca dokumentacja rzucająca nieco światła na losy opisywanego krzyża (oraz  pozostałych obiektów rzeźbiarskich z otoczenia klasztoru). Jest nią „Notatka służbowa z wizji lokalnej przeprowadzonej w dniu 13. XI. 1980 r. przez pracownika BBiDZ [Biura Badań i Dokumentacji Zabytków – P.P] w Radomiu Romualda K. Bochyńskiego, na terenie cmentarza przykościelnego założenia klasztornego oo. Bernardynów w Radomiu”. Autor stwierdza m.in. brak jednego ramienia krzyża z przykościelnego cmentarza (co potwierdza, że zostało ono zniszczone zapewne jeszcze w latach 70.) oraz – co istotne – całkowitą nieczytelność jego tablic inskrypcyjnych. Co ciekawe Bochyński w wydanych przez siebie zaleceniach kierował do konserwacji interesujący nas krzyż (wraz z niemal wszystkimi obiektami rzeźbiarskimi z otoczenia kościoła oo. Bernardynów)[xxiii]. Jak już powiedziano , trudno stwierdzić, czy zalecany przez niego remont uszkodzonego krucyfiksu dokonany został wkrótce, albo w ogóle jeszcze w latach 80. XX w. Wymiernym efektem jego wizji lokalnej z jesieni 1980 r. było jednak opracowanie w roku następnym kart ewidencyjnych wspominanych obiektów oraz wpisanie ich do rejestry zabytków.

            Jak widać z powyższego opisu z pozoru pospolity kamienny krzyż z cmentarza kościelnego oo. Bernardynów w Radomiu posiada ciekawą historię, pełną znaków zapytania i ciekawostek. Mam nadzieję, że dzięki tym kilku akapitom niektóre z tych zagadek udało się rozwiązać, albo przynajmniej postawić w odniesieniu do nich jakieś prawdopodobne hipotezy. Ostatnią z ciekawostek dotyczącą tego obiektu, jaką chciałbym przywołać, jest to, że znajduje się on pośród kilku radomskich kapliczek, figur i krzyży, które posiadają swoją makietę. Model krzyża wykonany przez Janusza Sałka w 2005 r., w skali 1:25, znajduje się w Galerii Dziedzictwa Kulturowego Radomia Społecznego Komitetu Ratowania Zabytków Radomia[xxiv].



[i] P. Puton, Radomskie kapliczki [Cz. 4]. Krzyże, „Wczoraj i Dziś Radomia”, 2007, nr 2, s. 29-31.

[ii] J. Hall, Radomskie miejsca pamięci Powstania Styczniowego, „Wczoraj i Dziś Radomia”, 2000, nr 1, s. 20-21; M. Krawczyk, Bernardyni radomscy. Zarys dziejów, Radom 2013, s. 26.

[iii] J. Prendowska, Moje wspomnienia, Kraków 1962, s. 38-39.

[iv] Rycina w zbiorach Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, sygn. MJM.H.158. Reprodukcja ryciny np. w: Poszli nasi w bój bez broni. 150. rocznica wybuchu powstania styczniowego, Radom [2013], s. 23.

[v] Tamże. Porównaj: J. Wiśniewski, Dekanat radomski, Radom 1911, s. 262; Kopiec w 1861 r., „Brzask. Radomski Tygodnik Obrazkowy”, 1916, Nr 51, s. 476.

[vi] E. Orzechowska, Radomscy Bernardyni w dobie Powstania Styczniowego, Radom 2008, s. 45-47; E. Kutyła, Powstanie styczniowe, Radom 2009, s. 5; REM, Bez różnicy stanów i płci, „Gazeta Wyborcza Radom”, 2002, nr 138, s. 12; E. Kutyła, Najstarsze radomskie kościoły. Przewodnik turystyczny, Radom 2012, s. 40-41; E. Kutyła, Radom średniowieczny, Radom 2008, s. 18; E. Kutyła, Spacerkiem po Radomiu, Radom 2009, s. 18, 45; Ibidem, Wydanie II, Radom 2010, s. 21, 51-52; Wydanie III, Radom 2012, s. 21, 51.

[vii] „Tygodnik Ilustrowany” 1864, Nr 260, s. 349.

[viii] P. Puton, Śladami radomskich pomników Powstania Styczniowego, „Głos Mariacki”, 2013, nr 2, s. 19-22.

[ix] P. Puton, Karty ewidencyjne murowanych kapliczek, figur i krzyży: Krzyż na cokole - plac cmentarny klasztoru OO. Bernardynów. Karta A-17, Radom 2005. Archiwum Społecznego Komitetu Ratowania Zabytków Radomia.

[x] D. Kuncewicz, Karta ewidencji zabytku ruchomego – Krzyż murowany, teren cmentarza przy kościele oo. Bernardynów, Radom 1981. Archiwum Delegatury w Radomiu Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

[xi] T. Matwij, Kosztorys na prace konserwatorskie przy neogotyckim krzyżu przed kościołem pw. św. Katarzyny oo. Bernardynów w Radomiu, Radom 2012. Archiwum Delegatury w Radomiu Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

[xii] Zbiory Działu Historycznego Muzeum im. J. Malczewskiego w Radomiu, sygn. MJM.H.2480.

[xiii] D. Kuncewicz, Karta ewidencji zabytku...

[xiv] W karcie ewidencyjnej znajdującej się w Urzędzie Ochrony Zabytków datę powstania podano w sposób mocno przybliżony na „II poł. XIX w.”, co jak wiadomo samo w sobie jest „w połowie” niezgodne z prawdą.

[xv] J. Wiśniewski, Dekanat radomski, s. 261-262.

[xvi] Inwentaryzacja własna 14 II 2015 r.

[xvii] „Gazeta Radomska” 12 V 1889, nr 39, s. 4.

[xviii] Porównaj: [W. Przyborowski], Ostatnie chwile powstania styczniowego, t. 2, Poznań-Kraków 1887, s. 206-207.

[xix] Patrz więcej: P. Puton, Pamiątka uwłaszczenia chłopów. Krzyż ze zbiegu ulic Żeromskiego i 25 Czerwca w Radomiu, http://www.muzeum-radom.pl/turystyka/wydarzenia/pamiatka-uwlaszczenia-chlopow-krzyz-ze-zbiegu-ulic-zeromskiego-i-25-czerwca-w-radomiu/1681 [dostęp: 20 VI 2018 r.].

[xx] Widok stojących wokół krzyża radomian podczas jednego z nabożeństw tamtych czasów znajduje się w zbiorach Działu Historycznego Muzeum im. J. Malczewskiego w Radomiu, sygn. MJM.H.3147.

[xxi] Reprodukcję zdjęcia można zobaczyć w albumie: Na pamiątkę. Radomianie na starych fotografiach, Radom 2014, s. 65.

[xxii] Kopia cyfrowa w zbiorach autora.

[xxiii] Archiwum Państwowe w Radomiu, Urząd Wojewódzki w Radomiu, spis 17, poz. 242, OO. Bernardyni – Radom, nlb.

[xxiv] Z. Bąk, Miniaturowy Radom. Przy ulicach stoi 100 kapliczek, „Echo Dnia Radomskie”, 2006, nr 2, s. 10.

 

Powrót to listy
Zobacz także
EFRR1
Zapraszamy do MWR
trip a
warto zwiedzic
noclegowo.pl
Newsletter Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje z Muzeum Wsi Radomskiej podaj poniżej swój adres e-mail:
Newsletter
wersja html wersja tekstowa