Ludowe szopki

Autor: Tekst: M. Stańczuk, Fot.: B. Polakowska
Ludowe szopki
Władysław Gruszczyński, "Szopka", rzeźba w drewnie, Radom 1986

Tradycja wykonywania szopek bożonarodzeniowych sięga średniowiecza. Pomysłodawcą był święty Franciszek z Asyżu, a pierwsze wystawienie miało miejsce w 1223 roku we włoskim Greccio.

W Polsce zwyczaj zakorzenił się w średniowieczu. Wprowadzali go misjonarze i zakonnicy reguły franciszkańskiej osiedlający się w Polsce. Szczególnie promowali go duchowni związani z nurtem Kontrreformacji. Dążono tym sposobem do nasycenia kultury ludowej jak największą ilością zwyczajów opierających się na katolicyzmie, aby przeciwstawić się prądom reformacyjnym. W polskiej tradycji szopka aranżowana jest w okresie świątecznym od 25 grudnia do 2 lutego.

Punktem odniesienia dla tworzenia szopek jest tekst Nowego Testamentu, który opisuje historię narodzenia Jezusa, Świętą Rodzinę oraz pozostałe obecne przy tym postacie. Mimo, iż według chrześcijańskich przekazów Bóg narodził się w grocie, szopki przedstawiają najczęściej stajenkę, w której oprócz Dzieciątka znajdują się Maria i Józef oraz Trzej Królowie i pasterze. W układzie umieszcza się również bydło i owce, ale należy pamiętać, że ten element został przydany później przez folklor europejski. Podkreśleniem cudowności biblijnej historii w konstrukcji szopek jest obecność aniołów oraz Gwiazdy Betlejemskiej, która zwieńcza całość dzieła.

Ludowi konstruktorzy zwracali uwagę, by szopki spełniały kryterium funkcjonalności, tzn. by mogły być niesione przez jedną osobę podczas obchodów kolędniczych. Dzieła przybierały jednak różne kształty. Twórcy podkreślając doniosłą dla ludzkości rolę Chrystusa Króla, nawiązywali do przepychu dworów, kamienic, pałaców i kościołów. Wygląd szopki przedstawiał wtedy obcy chłopu świat, kojarzony z nieosiągalnym bogactwem i możliwościami dostępnymi tylko elicie finansowej i społecznej. Artyści stosujący powyższe rozwiązania plastyczne najczęściej wywodzili się z niższych warstw społeczności miast i z podmiejskich wsi. Dzięki obcowaniu z przestrzenią tworzoną przez państwo, Kościół i klasy posiadające, łatwiej mogli uchwycić w swych dziełach różne detale architektoniczne i dekoracyjne. Te elementy podlegały modyfikacjom przyjmując okazałe, barokowe formy zdobnictwa. Działo się tak, gdyż twórcami często kierowała chęć rywalizacji rozwijana przez konkursy na najpiękniejszą szopkę, organizowane przez instytucje administracji państwowej i muzea. Szczyt kreatywności i twórczej ekspresji osiągnęli szopkarze krakowscy, warszawscy i zapomniani współcześnie artyści lwowscy.   

Odmienne intencje pod względem wyobrażeń scenerii narodzin Jezusa kierowały konstruktorami pochodzącymi z prowincjonalnej wsi. Chcąc ukazać bliskość doli syna chłopskiego i Syna Bożego częściej nadawali szopkom formę wiejskiej stajni krytej strzechą o konstrukcji zrębowej lub ryglowej. Na obraz biblijnej stajenki nakładała się rzeczywistość wiejskiego życia, które wiódł twórca. Dlatego wyposażenie makiet było odwzorowaniem sprzętów i narzędzi budynków gospodarczych (żłóbek, drabinka na siano), zaś figury postaci nie tylko bywały odziane w ludowe stroje i miały chłopskie fryzury, ale także zajmowały się wiejskimi zajęciami (ciesielstwo, przędzenie). Niekiedy twórcy uzupełniali poczet przybyszów chcących się pokłonić Zbawicielowi o postacie znane z przestrzeni wsi podczas różnych uroczystości, jak kapela ludowa. Elementy dekoracyjne takich szopek są odwołaniem do polskiej przyrody i okresu zimy, ponieważ drzewa szpilkowe rosnące naokoło stajenki są okryte śniegiem.   

Zwyczaj konstruowania szopek wywodzi się ze średniowiecznych jasełek. Jasełka stanowiły rodzaj teatru, który przedstawiał historię narodzenia Jezusa w Betlejem i spisku Heroda. Rozróżnia się wiele rodzajów szopki. Z zagranicznych wielką sławą cieszą się szopki neapolitańskie ukazujące Świętą Rodzinę w scenerii krajobrazów i kultury tego włoskiego miasta. W Polsce najdawniejsze szopki aranżowano w kościołach. Warto pamiętać, że szopka w Panewnikach jest największą tego rodzaju konstrukcją w Europie. Oprócz wspomnianej szopki krakowskiej istnieje jeszcze odmiana z umieszczonymi w układzie żywymi zwierzętami. Konstrukcje można podzielić na niewielkie makiety i statyczną architekturę zbudowaną z materiałów budowlanych. Lokowane w środku figury pierwotnie były nieruchome, zrobione z drewna, gipsu, czy masy żywicznej. Za sprawą zakonów franciszkańskich i bernardyńskich wprowadzono w ich miejsce marionetki. Z czasem dokonano udoskonalenia dzięki mechanizmowi polegającemu na wprawianiu figur w ruch za pomocą systemu przekładni i specjalnych wózków. Ustawienie obrotowe przypominało mechanizm zegara, gdyż pierwotnie było wykonywane przez zegarmistrzów.

Szopka stanowiła centralny atrybut jasełkowy. Pierwotnie przedstawienia były odgrywane w kościołach. Jednak misterium religijne z czasem uległo zeświecczeniu, dlatego polscy biskupi od 1736 roku wieku zakazali wystawiania jasełek w świątyniach. Teatr przeniósł się na przykościelne place, by w końcu zawitać do domów prywatnych. Grali tam najczęściej żacy, czeladnicy lub parobcy, którzy przebierali się za aktorów lub operowali kukiełkami.

Obok opowieści o losach Dzieciątka, w jasełkach świeckich głównie koncentrowano się na bieżących wydarzeniach społecznych, kulturalnych i politycznych. Bohaterami jasełek stały się osobistości znane z życia publicznego, a charakter widowiska był komiczny. Przedstawienia zostały urozmaicone różnymi wątki folkloru, rozwinęły się w inne rodzaje widowisk ludowych, jak na przykład Herody. Obok postaci biblijnych występowały tam figury przedstawicieli różnych grup zawodowych (żołnierze, filozof, doktor), społecznych (żebracy), etnograficznych (np. krakowiacy) etnicznych (Cyganie, Żydzi), mitologicznych (anioły, diabły, śmierć, czarownica) i zwierzęta (koza, koń, niedźwiedź, bocian), pierwotnie żywe. Wszystkie te rozmaite postacie łączyło to, że nie były chłopami utrzymującymi się z pracy na roli, a więc były „inne”, „obce”. Przebierańcy symbolizowali sprzyjające człowiekowi duchy zmarłe śmiercią naturalną, pochowane zgodnie z religijnymi nakazami, a przez to związane z ziemią i płodnością. Ich ugoszczenie sprowadzało dostatek i szczęście oraz pobudzało przyrodę do życia, która przy pomocy tych duchów miała wydać obfity plon.

Wiejska szopka była zrobiona ze skrzynki, dykty lub kartonu z dachem krytym słomą lub gontem. Marionetki wykonywano z drewna i gałganków i osadzano na drucie lub patyku. Grupa, która odgrywała przedstawienie nosiła nazwę kolędników, maszkar, dziadów lub masek. W miejscach publicznych za niosącym szopkę kolędnikiem postępował korowód maszkarników, z których postać mająca odegrać swoją kwestię przepychała się na przód. W przypadku odwiedzania po kolędzie wiejskich domostw, niecodzienni goście po zaproszeniu przez gospodarzy wchodzili do chałupy, śpiewali kolędy, robili rytualny hałas i bałagan, zaczepiali domowników. Dziady składały życzenia w formie przyśpiewek i rymowanek. Teksty tych piosenek nawiązują do wydarzeń zawartych w Biblii, ale głównie odnoszą się prastarych kolęd gospodarczych. Wypowiadano tym samym zaklęcia mające sprawić, że w nadchodzącym roku plony będą obfite, przychówek zwierząt domowych duży i zdrowy, a dzieci miały stanąć na ślubnym kobiercu.    

Kolędnicy nie pomijali żadnego domu, wstępowali nawet do sklepu i karczmy, również tam gdzie urzędował Żyd, śpiewając mu jednak tylko pieśni z życzeniami bez elementów religijnych. Za błogosławieństwo maszkarnicy otrzymywali drobne datki, gorzałkę i pożywienie, jak: placki, ciasta, pierogi, kiełbasa, kaszanka, jabłka i orzechy. Miarkę owsa, sieczkę lub chleb dawano także żywym zwierzętom wodzonym przez kolędników, co miało przynosić dostatek, powodzenie i zdrowie. Bożonarodzeniowa szopka była prezentowana podczas kolędniczych korowodów do święta Matki Boskiej Gromnicznej.

Powrót to listy
Zobacz także
Zapraszamy do MWR
trip a
warto zwiedzic
noclegowo.pl
Newsletter Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje z Muzeum Wsi Radomskiej podaj poniżej swój adres e-mail:
Newsletter
wersja html wersja tekstowa